Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby i owoce morza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby i owoce morza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 kwietnia 2014

Pasta z wędzonej makreli

Pasta z wędzonej makreli

Wydaje mi się, że wędzona makrela jest przez nas często postrzegana jako relikt przeszłości i przez to traktujemy ją jako produkt "klasy B". Niezbyt często pojawia się w przepisach ustępując innym rybom. Tym przepisem na pastę podzieliła się ze mną Pani Ala. Dzięki dodaniu masła i serka pasta jest delikatna i aksamitna. Myślę, że makrelę można swobodnie zastąpić wędzonym pstrągiem. Jako dodatek proponuję pomidory.

Składniki:

  • jedna wędzona makrela
  • pół średniej cebuli
  • 50 g serka topionego
  • 30 g masła
  • sól i pieprz

Rybę obrać dokładnie usuwając wszystkie ości. Cebulę obrać i pokroić w średnią kostkę. Wszystkie składniki zmiksować dokładnie na gładką jednolitą masę. Doprawić do smaku pieprzem i solą. Wstawić na 30 minut do lodówki, żeby stężała. 

poniedziałek, 4 czerwca 2012

Tortilla z łososiem, jajkiem i rukolą


Przepis znalazłem na blogu "Breakfast". Od razu spodobało mi się połączenie łososia, jajka i chrzanu. Wypróbowałem przy pierwszej okazji i wyszło całkiem nieźle. Przygotowanie jest na tyle proste i szybkie, że można z tym zdążyć w przerwie meczu ;)

Składniki (6 sztuk):
  • 6 gotowych placków tortilli (małe)
  • 200 g wędzonego łososia
  • 6 jajek
  • rukola
  • 2 czubate łyżeczki chrzanu
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól i pieprz (ew. chilli)
Jajka ugotować na twardo, ostudzić, obrać i pokroić na plastry. Jogurt wymieszać z chrzanem i doprawić do smaku solą i pieprzem. Można dodać chilli, ale ja zrezygnowałem, bo byłoby za ostre dla trzylatka. Tortille posmarować sosem, rozłożyć na nich rukolę, plastry łososia i jaka. Zwinąć i grillować kilka minut z każdej strony. Ja podgrzałem je na suchej patelni teflonowej.

wtorek, 10 stycznia 2012

Krewetki smażone


To jedno z tych dań, które się albo uwielbia, albo się nie rozumie jak można coś takiego jeść. Ja należę do tych pierwszych. Jednocześnie jest to chyba najbardziej popularny sposób przyrządzenia krewetek. To było moje drugie samodzielne podejście i tym razem się udało. Za pierwszym razem krewetki smażyły się za długo i niestety nie zachwyciły. Tym razem wyszły rewelacyjnie. Zapach masła z czosnkiem i pietruszką rozchodził się jeszcze długo po tym jak krewetki zniknęły z talerza.

Składniki (2 porcje):
  • 200 g różowych krewetek (u mnie mrożone Black Tiger)
  • 50 g masła
  • 2 łyżki natki pietruszki
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ostra papryka (najlepiej świeża, ale suszona też się nadaje - ilość wedle gustu)
  • sól

Krewetki rozmrozić i osączyć na papierowym ręczniku. Na patelni rozgrzać masło. Następnie dodać do masła posiekany drobno czosnek, natkę pietruszki i paprykę. Po około minucie dodać krewetki. Całość smażyć na dość mocnym ogniu przez 3 minuty ciągle mieszając (przy dłuższym smażeniu krewetki zrobią się "gumowe"). Posypać szczyptą soli, wymieszać i od razu podawać. Mi najbardziej smakują z bagietką.

poniedziałek, 23 maja 2011

Ryba w sosie pomidorowo-kokosowym


Kiedy znalazłem ten przepis w Fabryce przepisów i oznajmiłem, że zamierzam go wypróbować, usłyszałem: "Czy nie martwi Cię to, że prowadzisz blog kulinarny mając zaburzenia smaku?". Ja miałem przeciwne zdanie na temat połączenia pomidorów, ryby i mleka kokosowego. Próba wyszła całkiem nieźle. Nikt z domowników nie kręcił nosem ;) Myślę, że to ciekawa propozycja nie tylko ze względu na to, że takie smaki kojarzą się niektórym z zaburzeniami zmysłu, ale również dlatego, że raczej rzadko spotykamy na naszych stołach rybę podawaną w sosie.

Składniki (4 porcje):
  • 600 g fileta z białej ryby (u mnie sola)
  • 2 duże pomidory
  • 1 szklanka kremowego mleka kokosowego
  • pół łyżeczki curry
  • pół łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1 łyżeczka papryki
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • sól i pieprz
  • świeża kolendra do dekoracji

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i zmiksować. Wymieszać z mlekiem, imbirem, papryką, curry i cayenne (ja ze względu na dziecko ograniczyłem ilość cayenne do szczypty). Całość gotować przez około 10 minut, aby się lekko zredukował. Filety pokroić w dużą kostkę i dodać do sosu. Całość dusić na niewielkim ogniu przez kolejne 10 minut, aż ryba będzie gotowa. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Przed podaniem posypać posiekaną kolendrą. Podawać oczywiście z ryżem.

wtorek, 26 kwietnia 2011

Tymbaliki z łososia


Trafiłem na ten przepis na blogu Lepszy Smak. Postanowiłem dokonać małej modyfikacji zastępując czosnek chrzanem i użyć twarogu zamiast serka. Z serkiem śmietankowym masa byłaby bardziej gładka i pewnie lepiej by wyglądała, ale okazało się, że niedokładnie zapamiętałem składniki, a na zakupy było już za późno. Autorka podpowiada, że jeśli nie mamy czasu na przygotowanie tymbalików, możemy danie podać w formie ruloników lub pasty twarogowo-łososiowej.

Składniki (6 sztuk):
  • 250 g łososia
  • 250 g twarogu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 6 kawałków suszonych pomidorów
  • 8 czarnych oliwek
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 1 łyżeczka chrzanu
  • sól i pieprz

Foremki wyłożyć folią spożywczą (ja jako foremek użyłem małych filiżanek). Następnie na dnie i ściankach ułożyć plastry wędzonego łososia. Twaróg rozetrzeć lub zmiksować z jogurtem i chrzanem. Dodać posiekane drobno pomidory, oliwki, szczypiorek i resztę łososia. Doprawić do smaku pieprzem i solą. Masą wypełnić foremki i dość dokładnie ugnieść. Wstawić do lodówki na co najmniej godzinę, żeby całość stężała przed wyjęciem z foremek i podaniem.

wtorek, 8 lutego 2011

Rolada z dorsza


Kolejny przepis ze zbiorów mojej mamy. Dość czasochłonny, ale niezbyt trudny. Sama rolada po ugotowaniu nie prezentuje się może powalająco, ale smakuje całkiem przyzwoicie. Za to w połączeniu z sosem tatarskim smakuje świetnie. Przygotowuje się ją dzień przed podaniem, aby zdążyła stężeć - jest więc wygodną propozycją na spotkania w większym gronie.

Składniki:
  • 700 g fileta z dorsza bez skóry
  • 3 duże cebule
  • pół szklanki bułki tartej
  • 1 łyżka kaszy mannej
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatałowa
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • nieduży por
  • Sos tatarski
Cebulę pokroić w plastry, podsmażyć i wystudzić. Z ryby wyjąć ości. Rybę zmielić w maszynce do mięsa razem z cebulą. Dodać jajka, mąkę, kaszę oraz bułkę i masę dokładnie wyrobić. Doprawić do smaku (ja nie ryzykuję doprawiania "na oko" i próbuję surową masę). Masę przełożyć na gazę (ja używam kompresu 1m x1m złożonego na pół), ścisnąć dość mocno na końcach i zawiązać mocno sznurkiem. Roladę włożyć do wrzącej, osolonej wody z warzywami i gotować 90 minut na wolnym ogniu (najlepszy jest do tego garnek do gotowania ryb lub głęboka brytfanna). Po tym czasie roladę wyjąć, wystudzić i odwinąć z gazy (najłatwiej się kroi kiedy jest prosto z lodówki). Podawać z sosem tatarskim.

piątek, 7 stycznia 2011

Makaron z łososiem i śmietaną


Przepis powstał pewnego deszczowego dnia z czystego lenistwa ;). W lodówce było niewiele poza smażonymi dzwonkami łososia z poprzedniego dnia, a pogoda zniechęcała do wyjścia do sklepu. Wyszło całkiem nieźle (tak mi się wydaje) i wracam do niego od czasu do czasu. Całość zajmuje tyle czasu ile jest potrzebne do ugotowania makaronu. Kolendrę można zastąpić natką pietruszki lub koperkiem.

Składniki (2 porcje):
  • 200 g łososia
  • 300 ml słodkiej śmietany (12%)
  • 200 g makaronu 
  • 1 łyżka posiekanej świeżej kolendry
  • sól i pieprz

Makaron ugotować w osolonej wodzie.  Umytego łososia przyprawić solą i pieprzem i usmażyć bez tłuszczu, upiec lub ugotować na parze. Oddzielić skórę i ości. Mięso rozdrobnić widelcem. Wrzucić na patelnię i podgrzać. Wlać śmietanę i doprowadzić do wrzenia. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Gorący makaron polać sosem i posypać kolendrą.

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Tarta z łososiem i szpinakiem

Przepis znalazłem na blogu "Kwestia smaku" i od razu stwierdziłem, że muszę go wypróbować. Trochę czekał, ale się w końcu doczekał ;) Ponieważ decyzja, że robimy tartę zapadła niespodziewanie, zmuszony byłem przystosować go trochę do tego co oferowała akurat nasza lodówka. Efekt pozytywnie zaskoczył mimo braku parmezanu i użycia rozdrobionego mrożonego szpinaku. Szpinak i łosoś efektownie prezentują się po przekrojeniu. Dodatkową zaletą jest to, że tartę można z powodzeniem odgrzewać na następny dzień. Można ją też zamrozić i użyć jako koła ratunkowego przy niespodziewanych gościach lub w napadzie lenistwa ;)

Składniki (6 porcji):
  • 450 g szpinaku mrożonego
  • 400 g świeżego łososia
  • 1 łyżka oliwy z oliwek
  • 100 g tartego sera
Kruche ciasto
  • 200 g mąki pszennej
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 0,5 łyżeczki soli
    Sos
    • 50 g masła
    • 50 g mąki pszennej
    • 500 ml mleka
    • 80 g śmietany kremówki (30 %)
    • 1 jajko
       
      Mąkę na ciasto przesiać i usypać górkę. Zrobić w niej wgłębienie, dodać schłodzone i pokrojone w kostkę masło, sól oraz wbić jajko. Całość zagniatać aż składniki się połączą. Ciasto jeszcze przez chwilę powyrabiać, aż będzie gładkie. Uformować kulę, zawinąć w folię i odłożyć na godzinę do lodówki. Po tym czasie ciasto rozwałkować na koło trochę większe od średnicy formy i wyłożyć nim dno i brzegi formy. Dno ponakłuwać widelcem i formę wstawić do pieca nagrzanego do 190 stopni. Ciasto przykryć papierem i podpiec przez 12-15 minut.
      Szpinak rozmrozić i odcisnąć nadmiar wody (najlepiej na gęstym sitku).
      Łososia opłukać, posypać solą, posmarować oliwą i grillować, usmażyć na teflonie lub ugotować na parze. Gotową rybę rozdrobić widelcem wyjmując przy tym ości.
      Na małym ogniu w rondlu roztopić masło, dodać mąkę i ciągle mieszając smażyć przez około 1 - 2 minuty. Wlać mleko i wymieszać dokładnie (mleko powinno być zimne, tak jak przy beszabelu). Gotować, ciągle mieszając, aż sos zgęstnieje. Gotować jeszcze przez kolejne 2 - 3 minuty, aż sos będzie gładki. Dodać śmietankę kremówkę, doprawić solą i pieprzem. Po ostudzeniu wymieszać z roztrzepanym jajkiem.
      Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Na podpieczony spód wyłożyć mięso łososia na przemian ze szpinakiem oraz sosem. Posypać serem i wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec około 30 minut aż wierzch się lekko zrumieni.

      wtorek, 21 września 2010

      Pstrąg w folii

      To mój ulubiony sposób na pstrąga. Przepis podpatrzyłem u mojego brata.  Można w ten sposób przygotować rybę na grillu lub w piekarniku. Jeżeli rybę przygotujemy sobie wcześniej i zostawimy w lodówce, to danie jest gotowe w 20 minut. Ja najczęściej podaję pstrągi z pieczonymi ziemniakami lub białym pieczywem.

      Składniki:
      • 4 średniej wielkości pstrągi
      • 3 średnie marchewki
      • 2 łyżki posiekanej kolendry (ew. natki pietruszki)
      • pół cytryny
      • 4 łyżki masła
      • sól i pieprz

      Ryby oczyścić i oskrobać z łusek. Marchew zetrzeć na grubej tarce. Na patelni rozgrzać 2 łyżki masła i wrzuć marchew. Marchew dusić przez 8-10 minut na małym ogniu, mieszając co chwilę. Dodać kolendrę i wymieszać. Ryby posypać solą i pieprzem oraz skropić niewielką ilością soku z cytryny. Wypełnić marchwią. Włożyć do środka łyżeczkę masła i zawinąć w folię. Piec 20 do 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni lub na grillu 10-15 minut z każdej strony (w zależności od wielkości ryb). Podawać gorącą, skropioną lekko świeżym sokiem z cytryny.

      Radość gotowania   © 2010. Template Recipes by Emporium Digital