poniedziałek, 23 maja 2011

Ryba w sosie pomidorowo-kokosowym


Kiedy znalazłem ten przepis w Fabryce przepisów i oznajmiłem, że zamierzam go wypróbować, usłyszałem: "Czy nie martwi Cię to, że prowadzisz blog kulinarny mając zaburzenia smaku?". Ja miałem przeciwne zdanie na temat połączenia pomidorów, ryby i mleka kokosowego. Próba wyszła całkiem nieźle. Nikt z domowników nie kręcił nosem ;) Myślę, że to ciekawa propozycja nie tylko ze względu na to, że takie smaki kojarzą się niektórym z zaburzeniami zmysłu, ale również dlatego, że raczej rzadko spotykamy na naszych stołach rybę podawaną w sosie.

Składniki (4 porcje):
  • 600 g fileta z białej ryby (u mnie sola)
  • 2 duże pomidory
  • 1 szklanka kremowego mleka kokosowego
  • pół łyżeczki curry
  • pół łyżeczki pieprzu cayenne
  • 1 łyżeczka papryki
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • sól i pieprz
  • świeża kolendra do dekoracji

Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i zmiksować. Wymieszać z mlekiem, imbirem, papryką, curry i cayenne (ja ze względu na dziecko ograniczyłem ilość cayenne do szczypty). Całość gotować przez około 10 minut, aby się lekko zredukował. Filety pokroić w dużą kostkę i dodać do sosu. Całość dusić na niewielkim ogniu przez kolejne 10 minut, aż ryba będzie gotowa. Doprawić solą i pieprzem do smaku. Przed podaniem posypać posiekaną kolendrą. Podawać oczywiście z ryżem.

6 komentarzy:

  1. Muszę Ci powiedzieć, że to jeden z moich ulubionych sposobów na rybę!
    Pysznie tu u Ciebie:)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. potrafię sobie wyobrazić połączenie smaku pomidorów i mleka kokosowego i nie widzę w tym żadnych zaburzeń;) na pewno jest pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szybkie i proste:) Chyba też się skuszę na ten pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. pomidory i kokos?
    no, muszę przyznac, że zaskakujące jest owo połączenie.
    ale pozytywnie!

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym zostawił rybę w płatach, polał sosem do tego podał tagiatelle z pesto z dzikiego czosnku. Ozdobił talerz grillowanymi pomidorkami dek.
    TRN

    OdpowiedzUsuń
  6. Idę jak burza. ;-D
    Dzis to jedliśmy na obiad, ledwo królik się skończył wczoraj.
    Jak to ja- "ulepszyłam" ;-), najpierw zeszkliłam ok. 1/4 pora i 4 ząbki czosnku, dopiero potem prawie wg. przepisu Twojego. Prawie bo nie miksowałam, dałam pomidory z puszki w kostke krojone- lubię sosy w których widać warzywa. Soli nie kroiłam w kostkę- tylko filet na pół w zdłóż.
    I nie dałam pieprzu- albo chili albo pieprz IMO.

    Było SUPER - mąż zachwycony. Będziemy powtarzać.
    Jako sałatka wystąpiły brokuły al dente z pary z sosem lekko czosnkowym na oleju z winogron, miodzie i occie jabłkowym.

    Połączenie nam znane kokosowe mleko i pomidory- ale prostota i szybkosc przygotowania tego przepisu jest CUDOWNA!

    OdpowiedzUsuń

Radość gotowania   © 2010. Template Recipes by Emporium Digital