środa, 14 września 2011

Gulasz pieczony


Przepis zainspirowany krótką relacją z restauracji serwującej polskie potrawy w Stanach Zjednoczonych. Przykuł moją uwagę prostotą i szybkością wykonania. Niczego nie trzeba po kolei smażyć, pilnować ani mieszać co jakiś czas. Całość tak naprawdę przygotowujemy dzień wcześniej i obiad gotuje (a właściwie piecze) się sam. Ja użyłem indyka ze względu na preferencje domowników, ale swobodnie można go zastąpić wieprzowiną lub wołowiną, należy jednak wtedy wydłużyć czas pieczenia tak, aby mięso było miękkie. W oryginale gulasz podawany był z kluskami.

 Składniki (6 porcji):
  • 800 g fileta z indyka
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oleju
  • 3 łyżki słodkiej papryki
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 kostka rosołowa
  • 1 łyżeczka curry w proszku
  • 2 liście laurowe
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżeczka soli
  • 100 ml słodkiej śmietany

Mięso umyć i pokroić w kostkę wielkości około półtora centymetra. Cebulę drobno posiekać. Czosnek przecisnąć przez praskę. Wszystkie składniki przepisu, oprócz śmietany, wymieszać dokładnie i odstawić do lodówki na od 12 do 24 godzin. Po tym czasie przełożyć całość do żaroodpornego naczynia lub brytfanny i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni. Piec pod przykryciem przez 1,5 godziny. Po wyjęciu z pieca dodać śmietanę i wymieszać.

czwartek, 25 sierpnia 2011

Kurczak w słodko-pikantnej glazurze


Przepis znalazłem na blogu Kuchnia Agaty. Zaciekawiło mnie bardzo użycie coli do sosu i muszę przyznać, że wyszło całkiem przyjemnie. Nie domyśliłbym się po smaku, że to była baza dla glazury. Mięso bez skóry prezentuje się moim zdaniem trochę lepiej, szczególnie po dwóch godzinach duszenia. Miałem obawy, czy po takim czasie kurczak się nie rozpadnie, ale pozostał w całości.

Składniki (5 porcji):
  • 10 pałek z kurczaka
  • 350 ml coca-coli
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/4 szklanki sosu sojowego
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 2 listki laurowe
  • 1/4 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/2 łyżeczki przyprawy 'pięć smaków'
  • ok 1/3 łyżeczki cayene
  • 2 łyżki oleju

Mięso umyć i zdjąć z niego skórę i nakłuć ostrym nożem. Na patelni rozgrzać olej i obsmażyć na nim mięso na złoty kolor. Zdjąć mięso z patelni i włożyć na nią wszystkie składniki sosu. Wymieszać dokładnie i dodać z powrotem mięso. Całość dusić na średnim ogniu, obracając co jakiś czas, przez około 2 godziny. Sos powinien prawie całkiem odparować i zrobić się kleisty i gęsty. Pod koniec należy uważać, by sos się nie przypalił.

wtorek, 16 sierpnia 2011

Zupa cebulowa z grzanką


Zupa pochodzi z kuchni francuskiej, choć w oryginale dodaje się do gotowania białe wino. Często też zupę posypuje się tartym serem przed podaniem. Wbrew pozorom danie nie jest ostre, a słodkawe. Podczas duszenia cebula traci ostry smak na rzecz zawartego w niej cukru. Zupa jest lekka i niezbyt sycąca, więc świetnie sprawdza się jako pierwsze danie.

Składniki (6 porcji):
  • 1 kg cebuli
  • 1,5 l bulionu
  • 70 g masła
  • 100 g żółtego sera
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżeczki cukru
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • bagietka

Cebulę obrać i pokroić w piórka. Na patelni rozgrzać masło i dodać cebulę. Gdy cebula zrobi się już szklista, dodać cukier i podsmażać całość do momentu, gdy stanie się złotobrązowa. Dodać mąkę, wymieszać dokładnie i po minucie zalać dwiema szklankami bulionu. Doprowadzić do wrzenia i przelać do garnka. Dodać resztę bulionu oraz tymianek i gotować przez kolejne 5 minut.
Resztę masła wymieszać z wyciśniętym czosnkiem i posmarować nim kromki bagietki. Ułożyć na blasze i posypać tartym serem. Tak przygotowane grzanki wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 10 minut. Grzanki położyć na zupie przed samym podaniem, żeby się zanadto nie rozmoczyły. Można je również podać osobno.

wtorek, 9 sierpnia 2011

Paszteciki z pieczarkami


Kolejny przepis ze zbiorów mamy mojej żony - dość szybki i prosty. Choć paszteciki najlepsze są na świeżo, to z powodzeniem można je przygotować wcześniej i tylko odgrzać przed podaniem. Mogą stanowić zarówno samodzielną przekąskę, jak i dodatek do czerwonego barszczu. Ja postanowiłem dodać do pieczarek natkę pietruszki (polubiłem ostatnio to połączenie).

Składniki (ok 15 sztuk):
  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • 500 g pieczarek
  • 100 g żółtego sera
  • 50 g masła
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz ziołowy

Pieczarki umyć i zetrzeć na grubej tarce (można drobno posiekać, ale tak jest szybciej). Na patelni rozgrzać masło i dodać pieczarki. Całość dusić, aż płyn całkowicie odparuje. Doprawić do smaku solą i pieprzem, dodać pietruszkę i odstawić do wystygnięcia. Wystudzone grzyby rozłożyć równomiernie na cieście pozostawiając miejsce do sklejenia wzdłuż dłuższej krawędzi. Zwinąć całość, zawinąć w papier i odłożyć na kilka minut do zamrażalnika. Po wyjęciu pokroić w plastry grubości około 1,5 cm i ułożyć na wyłożonej papierem do pieczenia blasze, zostawiając kilkucentymetrowe odstępy (zapobiegnie to posklejaniu). Posypać tartym serem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec około 15 minut, aż ciasto się lekko zarumieni.

poniedziałek, 18 lipca 2011

Sałatka z bobu


Miałem wątpliwości, czy to nie jest nadużycie - nazwanie tego sałatką. Czy nie lepiej brzmiałby bób z boczkiem. Ostatecznie postanowiłem pozostawić nazwę użytą przez autora, czyli Pascala Brodnickiego. Nie dotarłem do zapisu przepisu, ale ten wydawał mi się najbardziej zbliżony - przynajmniej tak go zapamiętałem. Natrafiłem również na wersje z oliwą z oliwek i octem winnym, ale jakoś mnie nie przekonały. Ważne jest, by bób był świeży. Dużo łatwiej się obiera i dzięki sprawdzonemu sposobowi na gotowanie (duży ogień, najpierw cukier potem sól) zachowuje ładny kolor. Dla mnie to ciekawa odmiana od podawania bobu z czosnkiem, masłem i koperkiem.

Składniki (4 porcje):
  • 500 g bobu
  • 80 g chudego wędzonego boczku
  • 1 spora cebula
  • łyżka świeżej mięty (ja akurat nie miałem)
  • sól, pieprz i cukier

Bób opłukać w zimnej wodzie. Zagotować około 2 litry wody z łyżeczką cukru. Bób wrzucić do wrzątku i gotować pod przykryciem na dużym ogniu. Po 5 minutach dodać 2 płaskie łyżeczki soli. Gotować jeszcze około 10-15 minut, aż bób będzie miękki. Po tym czasie odcedzić, przelać zimną wodą i obrać z łupin. Boczek pokroić w drobną kostkę. Cebulę obrać i pokroić w piórka. Boczek wrzucić na rozgrzaną, suchą patelnię i podsmażyć na chrupiąco. Dodać do niego cebulę i smażyć całość mieszając, do czasu, aż cebula lekko zmięknie. Zdjąć z ognia. Dodać bób, wymieszać, doprawić solą i pieprzem do smaku. Przed podaniem dodać świeżą miętę. Według mnie najsmaczniejszy jest podany lekko ciepły.

Radość gotowania   © 2010. Template Recipes by Emporium Digital